Wezwani do misji jak św. Paweł
Ks. Wojciech Turek ssd
Zachęcam was: bądźcie moimi naśladowcami! (1Kor 4,16) Być św. Pawłem żyjącym dzisiaj.
-
Czas, którym dysponujemy, nie daje nam możliwości rozwinięcia szerokiej refleksji o osobie św. Pawła Apostoła, jego życiu i dziele, którego dokonał.
Nie chciałbym jednak żeby nasze spotkanie sprowadziło się do tego, że podamy kilka dat z życia Apostoła i przytoczymy kilka faktów z nim związanych.
Takie informacje każdy może znaleźć we wprowadzeniach do listów św. Pawła lub innych opracowaniach.
Trudnym zadaniem byłoby też wskazanie jakiejś jednej cechy św. Pawła
i uznanie jej za absolutnie podstawową w jego życiu, gdyż św. Paweł miał tak bogatą osobowość i charakteryzował się tak wielkim bogactwem postaw,
że koncentracja na tylko jednym aspekcie mogłaby bardzo zawęzić perspektywę naszego spojrzenia na Apostoła.
Dlatego chciałbym zaproponować, abyśmy wskazali na podstawie listów św. Pawła takie zagadnienia, które w obecnej chwili, dla nas chrześcijan, mogą
być najbardziej konieczne do życia i skutecznego świadczenia w świecie
o Chrystusie i Jego Ewangelii.
- Powtarza się niekiedy taki slogan, że kiedyś żyło się łatwiej, lepiej, że było mniej trudności, komplikacji, zagrożeń. Mamy tendencję do idealizowania tego,
co jest poza naszym zasięgiem. Obiektywnie jest jednak tak, że każde czasy są bardzo wymagające. Każde pokolenie przeżywa swoje wzloty
i boryka się z trudnościami. Dlatego nie podzielajmy opinii katastrofistów, którzy twierdzą, że ludzkość stoi dziś nad przepaścią i jest bliska samozagłady.
To prawda, że ludzie mogą wybierać zło. Nie możemy jednak zapomnieć o tym, że przede wszystkim ludzkość po raz kolejny w swoich dziejach stoi przed
szansą wyboru takich wartości, które pośród różnego rodzaju chaosu pozwolą zwyciężyć prawdzie, wolności, dobru, pięknu, zgodzie, jedności, tolerancji
[W tym momencie wymieniłem zagadnienia, nad którymi chciałbym się nieco dłużej zatrzymać: konieczność życia w prawdzie, pielęgnowanie wolności,
umacnianie dobra i piękna, budowanie jedności w oparciu
o ewangeliczną tolerancję.]
Prawda, która wyzwala
Próbujmy patrzeć na naszą rzeczywistość z nadzieją właściwą ludziom wierzącym w Boga. Spróbujmy wyzwolić się z wszechobecnej krytyki
i próżnego mówienia o wszystkim i o niczym, które w ostatecznym rozrachunku daje pustkę, a nawet niszczy. I tutaj jako wzór możemy podać św. Pawła,
u którego nie znajdziemy nawet cienia pustosłowia. Paweł przede wszystkim działał posługując się słowem mówionym i pisanym: nauczał, wyjaśniał,
dyskutował, wysyłał listy... Dziś ocenia się go jako mistrza słowa, dzięki któremu następowała rzeczywista przemiana ludzi. Było to możliwe dlatego,
że Bóg przeniknął swoją mocą jego potencjał intelektualny, jego wiarę, zapał, jednoznaczność.
Ludzki konkret i moc Boża dają błogosławione skutki.
Paweł ukazał doskonały przykład mądrego dostosowywania się do odbiorców, wyczucia ich potrzeb, uwzględnienia kontekstu, w którym żyli. Miał dar rozeznania,
kiedy należy ludzi pochwalić i zachęcić, a kiedy muszą usłyszeć ostre napomnienia.
Fundamentalnym kryterium postaw Pawła była jednak zawsze prawda, która dla niego oznaczała życie zgodne z wolą Bożą. Jaka jest wola Boża, wiemy dzięki
Pismu Świętemu, a szczególnie Jezusowi, który, jak wierzymy, sam jest najwyższą prawdą i objawił nam pełnię prawdy.
Nie możemy więc mówić: Gdzie tkwi prawda obiektywna? Lub: Czy w ogóle istnieje jedna prawda?
Często skarżymy się, że chcielibyśmy przełamać jakiś impas, który dotyka naszego życia. Chcielibyśmy doznać duchowego uzdrowienia, wyzwolić się ze złych
zachowań, ograniczeń. Niestety, nie wiemy, jak to uczynić.
Problem tkwi w tym, że skażone lub błędne jest nasze myślenie. Umysł ludzki, żeby normalnie funkcjonować potrzebuje pokarmu. Tym pokarmem jest prawda.
Św. Paweł doskonale to pojął, bo na sobie samym doświadczył dramatu związanego z brakiem prawdy, gdy zaślepiony własnymi przekonaniami, występował przeciwko ludziom, którzy uwierzyli
w Chrystusa.
Doświadczenie własnego zaślepienia pomogło zrozumieć św. Pawłowi,
w czym tkwi fundamentalna potrzeba człowieka. Jest nią życie w zgodzie
z prawdą. Brak prawdy powoduje, że każda sfera ludzkiego życia jest skażona. W konsekwencji życie człowieka jest pogrążone w chaosie, jest pełne lęku. Działania
ludzkie w oderwaniu od prawdy przynoszą złe skutki i wprowadzają bezład. Brak prawdy sprawia, że człowiek rozsiewa wokół siebie śmierć, w postaci nienawiści, kłótni, obmowy, kłamstwa, braku przebaczenia itd.
W naszych czasach stało się modne stwierdzenie: każdy ma swoją prawdę
i prawda obiektywna nie istnieje. Pogląd ten jest na tyle niepoważny, że nie warto, nam chrześcijanom, nawet polemizować z tymi, którzy go głoszą.
Jeśli nie chcemy skomplikować sobie życia, konieczne jest, abyśmy uznali, że nie istnieje inna prawda poza tą, którą przekazał nam Jezus.
My wszyscy mamy dziś naglącą potrzebę życia w zgodzie z prawdą, której źródłem jest Bóg.
Listy św. Pawła są najdoskonalszym komentarzem Ewangelii. Czytając listy, jednoczymy się z Jezusem, który jest Prawdą Jedyną, tzn. jest dla nas źródłem życia.
Potrzeba, żebyśmy sami sięgnęli po listy Apostoła. Wtedy doświadczymy mocy Boga, który zechciał natchnąć św. Pawła, aby w jego słowach ukryty był pokarm dający życie.
Odwieczne pragnienie wolności
Prawdopodobnie nie istnieje taki człowiek, który nie pragnąłby wolności. Owszem, wolność może być bardzo różnie rozumiana, niekiedy nawet błędnie. Nie zmienia
to jednak faktu, że wszyscy jej pragną. Oznacza to, że jest ona nieodłącznym elementem ludzkiej natury. Rodząc się, nosimy
w sobie pragnienie realizowania się jako istoty wolne. Jeśli ktoś odbiera nam wolność lub ją bezprawnie ogranicza odczytujemy takie działanie jako cios wymierzony
w naszą tożsamość.
Wolność stanowi rzeczywistość bardzo złożoną i wyraża się na wielu płaszczyznach ludzkiego życia. Podstawą wolności jest jednak wolność duchowa, która oznacza
brak zniewolenia umysłu, uczuć i woli.
Całkowity brak zniewoleń dotyczy sytuacji idealnej. Wszyscy dążymy do takiego ideału. Ważne jednak, abyśmy, po pierwsze, byli świadomi potrzeby wysiłku zdobywania
coraz większej wolności w naszym życiu, a po drugie wiedzieli, jak ją urzeczywistniać.
- Św. Paweł miał swój czas tu na ziemi i jak każdy człowiek odszedł do wieczności. Pozostawił po sobie listy, które są czymś więcej niż tylko świadectwem jego kontaktu
ze wspólnotami lub zbiorem nauk, pouczeń czy rad.
Listy św. Pawła możemy porównać do nasienia. Nasienie, w zależności od tego, co się z nim zrobi, może wydać plon lub pozostać bezpłodne.
Podobnie jest z listami św. Pawła. Gdy sięgniemy do pism apostoła
i zaczniemy je czytać, odkryjemy ogromne bogactwo, które zaowocuje w nas wielkimi darami.
[Decyzja należy do nas.]
|